Witam po kolejnych zawodach-Czerwonacka Czołówka po raz drugi, powiem szczerze że rok temu było mi bardzo ciężko podczas biegu a w tym mimo wysokiego tętna jakoś tak lżej się biegło.
Niestety to ostatnie jak na razie zawody gdyż muszę zrobić przerwę od biegania. Takie zalecenia lekarzy. Mam tylko nadzieję że szybko wrócę.
Jestem z siebie bardzo zadowolona, miejsce open 87 na 98 osób, wynik 36,34 na 5,6 km ale nie wynik najważniejszy lecz to że przebiegłam i mam kolejny medal który powiesiłam nad łóżkiem.
Jestem także dumna z męża i z naszej znajomej którą namówiliśmy na udział w tych zawodach, a która biegała dopiero od 1,5 miesiąca.Po biegu uczciliśmy to odpowiednio ;) Uwielbiam biegać i to jest to co chciała bym robić i w czym chciała bym osiągać sukcesy. Niestety zdrowie nie zawsze mi na to pozwala, ale myślę że jeszcze nie jeden medal będzie nad moim łóżkiem.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz